Dzięki za to przypomnienie, że focus jest kluczowy dla każdego wykonu. Bez tego po świetnych 4x2km uznałbym, że jestem nieśmiertelny i zlekceważył dzisiejszą (niedzielną) 30tkę. Dbałość o szczegóły odpłaciła się najlepszym longiem ever (po 16 lat biegania 💪). PS. Możesz już wracać do Polski - wiosna w pełni 😀
Dzięki za to przypomnienie, że focus jest kluczowy dla każdego wykonu. Bez tego po świetnych 4x2km uznałbym, że jestem nieśmiertelny i zlekceważył dzisiejszą (niedzielną) 30tkę. Dbałość o szczegóły odpłaciła się najlepszym longiem ever (po 16 lat biegania 💪). PS. Możesz już wracać do Polski - wiosna w pełni 😀
chyba w Wwie, bo na Warmii ciągle po kostki śniegu
😲